[WIP] Edge of Tomorrow

Na skraju jutra jest filmem, na którym byłem nakręcony od dłuższego czasu. Kilka ciekawych teaserów, wstępnie interesujący pomysł na fabułę, Tom Cruise jako główny bohater – te argumenty sprawiały, że starałem się zbierać informacje na sieci o tym filmie. Po jego obejrzeniu mogę powiedzieć…

że nie jestem zawiedziony. Takie kino akcji osadzone w klimatach sci-fi mogę oglądać. Po pierwsze pomysł na fabułę z ciągłą retrospekcją, którą to Cage musi sprawnie operować i dopracowywać. Historia przedstawiona w filmie wciąga i potrafi zassać przed ekranem. Może faktycznie zdarzają się momentami słabsze urywki ale nie wytrąca się widz z immersji.

Gra aktorska Toma Cruise-a jest na wysokim poziomie aczkolwiek szczerze bardziej podobała mi się „Full Metal Bitch” aka Rita grana przez Emily Blunt. Jej bohaterka  wnosi wiele ciekawych zagwozdek fabularnych i pomaga Cage-owi w rozwiązywaniu kolejnych problemów, które pojawiają się wraz z rozwojem historii.

Ostatecznie film jest warty polecenia i jeśli ktoś nie jest wielkim haterem sci-fi to powinien się spokojnie w nim odnaleźć. Historia o inwazji Mimic-ów znalazła uznanie nie tylko w moich oczach. Na serwisie IMDb uzyskała ocenę 8,0/10  a polski filmweb 7,5/10 (32156 głosów). Życzę miłego oglądania.

Related posts

Star Wars: The Force Awakens

Star Wars: The Force Awakens


Star Wars: The Force Awakens

Dawno temu w galaktyce, bardzo, bardzo daleko stąd... No może nie aż tak dawno i nie tak daleko. Jakiś tydzień temu miałem okazję wraz z grupą znajomych udać się na seans filmowy. Gwiezdne Wojny część VII-a. Miłośnicy sagi stworzonej przez Georga Lucasa musieli wyczekać praktycznie dekadę na...

Karbala

Karbala


Karbala

Polacy to naród bitny, co wiemy z historii. Karbala stara się przybliżyć nie tak odległe wydarzenia z Iraku. Czy jednak oręż reżyserski dorównuje temu, który dzierżyli żołnierze w City Hall? Jestem człowiekiem wielkiej wiary. Naprawdę daję raz po raz szanse polskiej kinematografii i liczę, że...

Kung Fury

Kung Fury


Kung Fury

Tak, jestem starym człowiekiem i wychowywałem się w latach 80-tych. Tak, ten film ufundowany przez crowdfunding uważam, za prawdziwe dzieło sztuki. Tak - polecam go wszystkim z całą stanowczością ! Przyznaję się bez bicia, że o tej produkcji dowiedziałem się całkowicie przypadkiem. Nie...