Half-Life

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. Jak to w życiu bywa nie liczy się jak się zaczyna ale jak się kończy. Do gry Half-Life miałem kilkanaście podejść. Była to zresztą jedna z pierwszych gier jakie miałem na moim pierwszym komputerze. Problem w tym, że nigdy nie mogłem dokończyć gry do końca. Postanowiłem w końcu się zmobilizować i poprowadzić Gordona Freemana przez laboratoria Black Mesa. Czy to był dobry pomysł ? No cóż…

Grę postanowiłem ukończyć z racji tego, że jest jednym z wyznaczników jakości. Ma jeden z najwyższych współczynników ocen krytyków jak i graczy – mówimy tutaj o przedziale „wszechczasów”. Aczkolwiek odświeżanie tego tytułu prawie 20 lat po premierze nie jest takim dobrym pomysłem. Sporo wody w Tybrze upłynęło i dziś co kiedyś było rewolucyjne i niesamowite jawi się jako płytkie i jałowe. Dodatkowo z racji tego, że mam awersję do sci-fi tematyka przedstawiona w grze jakoś mi nie leżała.

Przyznam, że gra jednak zasługuje na swoje miejsce w annałach gier komputerowych. Przez zdecydowaną większość czasu pchałem fabułę do przodu i miałem ochotę do niej wracać. Więc mimo powyższych humorków piszącego te kilka zdań gra broniła się sama. Musiałem przerwać ogrywanie jej praktycznie przed samym końcem i to był chyba błąd. Ostatni poziom był dla mnie niesamowitą mordęgą i naprawdę po prostu go zmęczyłem. Nie miałem frajdy z zakończenia a raczej przechodziłem przez fazy frustracji, powątpiewania, zdegustowania, rozpaczy i od nowa … Oczywiście zmęczyłem final fight lecz odbyło się to w niesamowitych bólach. Wielka szkoda, może gdym przeszedł Half-Life za jednym ciągiem to byłoby lepiej. A tak pozostanie mi po nim niesmak. Btw [spoiler] odrzuciłem ofertę pracy – taki dysydent jestem – a co… [/spoiler]

Related posts

Wolfenstein: The Old Blood

Wolfenstein: The Old Blood


Wolfenstein: The Old Blood

Blazko po raz kolejny staje na przeciw nazistom. W tej odsłonie Wolfensteina przenosimy się do Wulfsbergu, gdzie to musimy wyrwać z łap niejakiej Helgi teczkę, która zawiera dane mogące odwrócić losy wojny. Wojny, w której alianci dostali solidnego łupnia. The Old Blood to prequel do wydanej...

Fallout Shelter

Fallout Shelter


Fallout Shelter

Gry mobilne to nie jest do końca moja broszka - pogrywanie na telefonie to w moim przypadku rzadkość. Czasu nigdy nie ma za wiele a jak już się coś uda wyłuskać to z reguły wygrywa PC, na którym wciąż czeka na mnie olbrzymich rozmiarów Pile of Shame. Jednak Bethesda Softwork potrafi budować...

Star Wars: Battlefront

Star Wars: Battlefront


Star Wars: Battlefront

EA nieźle sobie ostatnimi czasy radzi, wyrzucając na rynek ciekawe tytuły. Co by nie mówić Battlefront wpisuje się w ten trend. W 2013 roku na E3 gruchnęło konkretną informacją. EA ogłasza iż ich sztokholmskie studio - DICE - zabiera się za produkcję kolejnej gry z serii Star Wars. Ekipa...