[WIP] W blasku ognia

Dzięki jednej z okazji miałem możliwość za darmo pobrać a następnie przeczytać serię opowiadań „W blasku ognia”. Jest to inicjatywa polskich miłośników Uniwersum Metro 2033, którzy chcieli dołożyć swoją cegiełkę do sagi Dmitra Glukhovskego. Czy godna innych „pełnometrażowych” dzieł ? No więc …

Jak to przeważnie bywa w przypadku autora zbiorowego, książka jest „nierówna”. Zdarzają się lepsze i gorsze kawałki. Samo dzieło ma 108 stron (e-book na google books)  i czyta się wyjątkowo szybko. Jest to zresztą jednym z moich problemów. W blasku ognia znajduje się kilkanaście opowiadań, które są historyjkami opowiadanymi fabularnie przy tytułowym ognisku. Są to króciutkie historyjki, do których ciężko się „nastroić”. Jak już zaczynałem odczuwać klimat jednego z nich przeważnie następuje zakończenie i przejście do kolejnego. Szkoda – ale taki był plan no i trzeba to zaaprobować.

Książka została popełniona przez miłośników serii a nie weteranów pióra. Da się to niestety odczuć. Szczerze tylko kilka z historyjek mnie poruszyło i wkręciło swoim pomysłem. Reszta natomiast była wtórna, bez polotu i wychodził brak doświadczenia przy operowaniu historią. Z tego co mi się wydaje Insignis chciało tą książką zrobić smaka polskim fanom i zaserwować ją jako przystawkę przed prawdziwym daniem. A będzie nim „Dzielnica obiecana” Pawła Majki. Książka ma trafić do księgarni 27 sierpnia i będzie pierwsza pełnoprawną polską powieścią w klimatach Metra. Wbrew pierwszym domysłom akcja nie będzie się odbywać w Warszawie gdzie znajduje się jedyne polskie metro. Pan Majka ulokował swoje opowiadanie w Nowej Hucie a dokładniej w schronach przeciwatomowych, które są pod nią ulokowane.

Szczerze nie mogę się doczekać aby dorwać Dzielnicę Obiecaną – choć mimo wszystko jeszcze nie zakończyłem Korzeni Niebios Tullia Avoledo. Nawracając do „W blasku ognia” jeśli ktoś szuka twórczości na poziomie innych autorów współpracujących z Glukhovskim to się zawiedzie. Kompletnie nie ta półka – bez oczywiście urażania osób, które popełniły to dzieło. Aczkolwiek jak ktoś na wstępie założy, że jest to drobna książka tworzona przez fanów to powinien „łyknąć” tą pigułkę. Ja przyjąłem to spokojnie, gdyż sam kiedyś (2002-2003 rok) wkręcałem się np. w klimaty gry Gothic i udzielałem się w podobnych inicjatywach. Z tego co się rozglądałem podobne opinie mieli również inni polscy czytelnicy. Na serwisie lubimyczytac.pl ksiązka uzyskała ocenę 5.32/10 przy 119 opiniach.

Related posts

PIXEL #8

PIXEL #8


PIXEL #8

PIXEL jak zwykle nie zawodzi. W nowym ważne miejsce zajął Master of Orion. Widać wydawca dostał jakieś ekskluzywne materiały od firmy Wargaming. Victor Kislyi to nie tylko genialny twórca gier, który stworzył jedną z największych marek F2P (World of Tanks, chodź kolejny tytuł World of...

PIXEL 5/2015

PIXEL 5/2015


PIXEL 5/2015

Kolejny numerek Pixel-a trafił w moje ręce ! Nie płaczę za Secret Service... Nowa formuła miesięcznika zdecydowanie lepiej mi leży. Ciekawe artykuły, głębsze analizy - dokładnie to co lubię ! Tym razem do zakupu przekonały mnie artykuły opisujące: - Grand Finals sprzed miesiąca - World of...

PIXEL 2/2015

PIXEL 2/2015


PIXEL 2/2015

Kiedyś to były czasy... Zapewne większość z nas przerabiała niegdyś jakikolwiek magazyn o grach komputerowych. Dekadę temu wręcz tego typu twory miały swoiste eldorado. Poczynając od takiego "dziadka" jakim był Bajtek, lecąc poprzez Top Secret, Secret Service, Click!, Komputer Świat Gry...